Dlaczego content jest tak ważny w SEO?

Zapamiętajcie to słowo – ZAANGAŻOWANIE.

Przez lata specjaliści od SEO skupiali się, żeby dana strona miała jak najwyższy ranking w wyszukiwarce. Pozycjonowanie stron to dla wielu tylko budowanie linków i optymalizacja onpage (z optymalizowane tytuły, opisy meta, anchory). W 2017, sukces będzie w dużej mierze zależał do tego, na ile uda się nam zaangażować czytelników. Jeśli umieszczane przez nas treści będą aktualne, trafne i interesujące, osoby poczują więź z marką, to wtedy możemy liczyć na dzielenie się postami i artykułami i budowanie wspomnianego zaangażowania.

Jak zatem skutecznie budować zaangażowanie? Content is a king.

A zatem punktem wyjścia do budowy dobrych relacji z czytelnikami jest dobry content. Czym zatem jest dobry content? I dlaczego akurat content is a king? To artykuły i materiały, które przede wszystkim będą zaspokajać aktualne potrzeby naszych odbiorców. Publikujmy treści merytoryczne, dzielmy się wiedzą, róbmy to jednak w taki sposób, który przyciąga wzrok. Czyli, wykorzystujmy infografiki, video, twórzmy atrakcyjne tytuły i nagłówki. To co wrzucamy do sieci, powinno być powiązane tematycznie z naszym biznesem, jednak starajmy się urozmaicić nasz publikacje, wykorzystując atrakcyjne i popularne w danym czasie tematy. Co do tego jaki powinien być ten content i czym się powinniśmy kierować przy jego tworzeniu powstały i powstają dziesiątki poradników, natomiast zostało to fajnie przedstawione przez Cezarego Lecha w tym artykule.

ekperyment mediów społecznośiowych google plus

70 podzieleń się i 50 lików na facabooku to średnio 6,9% wzrost pozycji w rankingach wyszukiwarki Google. Żeby osiągnąć taki wzrost dzięki Tweeterowi, potrzeba byłoby 150 Tweetów.

Nie bagatelizuj Social Media dla wsparcia SEO, a w szczególności Google+.

Chcesz angażować czytelników, zdobywać nowych? Do tego celu służą właśnie Social Media, jednak nigdy wcześniej interakcja z twoimi czytelnikami, nie przynosiła takich efektów.  Jeśli zapewnisz dobrą jakość contentu, będzie on systematycznie umieszczany, użytkownicy sami zadbają o to, żeby był on zauważony w sieci. Warto również zaistnieć na innych blogach, stronach tematycznie powiązanych z tobą i być aktywnymi uczestnikami dyskusji, komentować, doradzać, niekoniecznie przy tym wrzucając bezmyślnie linki. No i najciekawsze na koniec, wiadomo że na myśl o Social Media, przychodzi do głowy Facebook. Co można robić na facebooku, poza kampaniami społeczniowymi? Reklamy, od których dobrzy są np.: https://www.facebook.com/agencjaseosemstrategiczni/

Nie zapominajmy jednak o Google+, może on nam się nie podobać, może on mieć mniej fanów i można by znaleźć jeszcze kilkanaście rzeczy, które wypadają gorzej w stosunku do Facebooka. Jest jednak jedna rzecz, która przebija wszystkie inne, czyli wpływ na SEO. Żeby lepiej zrozumieć ten wpływ, zobaczcie na wycinek grafiki, odnoszący się właśnie do tego zagadnienia. Otóż, przeprowadzono w Ameryce eksperyment, w którym zmierzono na przykładzie kilku podobnych stron, jak dzielenie się i Like w poszczególnych mediach społecznośćiowych, poprawiają wyniki SEO. Bezapelacyjnym zwycięzcą w tej kategorii został Google+, co nie powinno dziwić. W końcu Google promuje swoje. Zwróćcie jednak uwagę na liczby, 100 obserwatorów na Google+, to nawet 15% lepsze pozycja w rankingach Google, a 300 głosów +1 dla strony, dało prawie 10% wzrostu. Chyba warto o to zawalczyć?